
*chlip chlip*
Jejciu, jak ja ryczałam T_T Naprawdę piękna historia o miłości, która nie skończyła się szczęśliwie. (nie, żebym ja tu spoilerowała bez ostrzeżenia ale to dla waszego dobra, żebyście podczas oglądania nie spodziewali się happy endu, bo wysiądziecie psychicznie ;__;)
Nie wiem jak opisać ten film, by nie zdradzać zbyt dużo szczegółów. Opowiada on o 17-letniej Mice Taharze, której dzięki serii niecodziennych przypadków udaje się odnaleźć prawdziwą miłość.
Naprawdę spodobała mi się obsada. Bardzo lubię Yui Aragaki, jest utalentowana i strasznie sympatyczna ^^ Także świetnie spisał się Miura Haruma. Mimo młodego wieku naprawdę świetnie gra, chociaż o wiele bardziej podoba mi się w naturalnym kolorze włosów ;]
Film jest po prostu piękny, zapamiętam go na długo. Ciągle mam przed oczami niektóre sceny. Jest to jeden z najlepszych filmów jakie udało mi się obejrzeć, gorąco polecam!
06.05.2009 o godz. 20:29
komentuj (4)




