R.I.P. Jasmine You [*]

[*]
Do jasnej cholery, czemu ja się dowiedziałam tego dopiero teraz? Jak to przeczytałam miałam ciemność przed oczami. Czemu umiera tylu wartościowych ludzi podczas gdy jest tylu pasożytów, przestępców, świni i nie wiem co jeszcze. A jeśli ktoś nie wie o czym mowa:
"Versailles ogłosili na swojej oficjalnej stronie, iż dziś, 9 sierpnia ich basista Jasmine You zmarł. Muzyk niedawno ogłosił, że zrobi sobie przerwę w działalności ze względu na swoje zdrowie, zaś zespół będzie kontynuował nagrywanie nowego albumu bez niego.
Zespół poinformował, że ujawnią więcej szczegółów dotyczących śmierci Jasmine You, gdy tylko uzyskają pozwolenie od jego rodziny. Grupa postanowiła przełożyć wszelkie plany na czas nieokreślony."
źródło: http://www.jame-world.com/pl
Rest in peace, Sweet Prince.
11.08.2009 o godz. 20:40





[*]
PS. Wczesnie sie dowiedzialas, nie ma co.